Dwaj słudzy ateńscy

Stardoll kody |international phone card |księgowość warszawa

„Dwaj słudzy ateńscy, nim rozpoczęli pijatykę, nie zapomnieli wszakże odlać nieco wina bogom. Z tym nie było żartów. Omijając prawa i reguły ludzi, należało — dla własnego dobra — respektować te reguły, których nierespektowanie mogłoby urazić nieśmiertelnych. Dwaj słudzy ateńscy z komedii Arystofanesa, karykatury ludzkie, śmieszące już samym zestawieniem z Temistoklesem czy innymi herosami, w tym akuratbyli do nich podobni, bali się pić wino, nie wylawszy go przedtem bogom w ofierze. Pod Troją nie było inaczej
... I suta była biesiada. Całą noc też przemyślny Dzcus im szykował dopusty Wśród piorunów straszliwych, że blady strach ich ogarnął. Wino z pucharów raz wraz wylewali na ziemię żaden Nic śmiał pić. nim nie złożył zeń dani dumnemu Kronidzie ".
Starożytna Grecja była potężnym producentem i konsumentem wina, w całym Śródzicmnomorzu słynęło wino greckie z jakości, zwłaszcza pochodzące z wysp Lesbos, Rodos, Kos, Samos. Chios, Tazos. Jest mało prawdopodobne, aby ustalić, jakie były te wina. słodkie czy wytrawne Najprawdopodobniej były i takie, i takie, rozróżniano przecież wino słodkie — glykys — od cienkiego, chyba o jakimś innym smaku, mocnego nazywanego skeros (nomen omen!) i lekkiego, czyli leptos. Jednak kierując się duchem epoki, mamy prawo przypuszczać, że najbardziej ceniono wówczas mocne, gęste, słodkie wina. Bardzo wymowny jest fakt zaprawiania wina miodem; nawet jeśli było ono wytrawne, po takiej operacji zmieniało smak na słodki. Znamienne jest również to, że wino pijano nie do posiłku, ale po posiłku“(12)

<<<< Zobacz ile tego jest | Tak więc po pięciu tygodniach >>>>

domeny |konsolidacja kredytów |Szkoła jogi Kraków