Nie upłynęło wiele czasu

Belldeco |kalkulator naukowy |baza firm

„Nie upłynęło wiele czasu, a Paryż został oczarowany jej kunsztem, artystka stała się własnością ogółu. Podziwiały ją i uwielbiały zarówno doły. jak i najwytworniejsze kręgi, nie wyłączając elity intelektualnej. Sława Racheli szerzyła się niczym płomień najpierw w kraju, potem w całej Europie.
Debiutowała w nader ciekawym okresie. Życie artystyczne Paryża dominowała walka romantyków z klasykami. Napór nowej, młodej literatury miał charakter żywiołowy, a jej eksponenci, skupieni wokół Nodiera, Wiktora Hugo, Lamartinea, Teofila Gautiera i innych przywódców, nie przebierali w środkach. Atakowali klasyków i to często w sposób niewybredny. Wydawać by się mogło, że w tym rozgardiaszu nie znajdzie się miejsca dla Racheli Felix, głęboko przejętej patetycznymi strofami Corneillea, Racinea czy intelektualnymi tekstami Woltera. Stało się przeciwnie artystka tchnęła nowe życie w skostniałe klasyczne ramy. Romantycy uznali Rachelę za sprzymierzeńca.
Zanim do tego doszło, Janin i jego towarzysze nie szczędzili pióra, by we właściwym świetle zaprezentować jej dojrzewający raptownie talent. Wiedzieli, że doczekają się dnia przełomu.
Debiutem w słynnej Comćdie Francaise w 1838 wystąpiła jako Kamila w „Horacjusz.ach" Corneillea olśniła samego wybrednego Musseta. Największy poeta francuski tej epoki, szukający po rozejściu się z George Sand nowych podniet dla swej twórczości, dzięki niezwykłej sztuce aktorskiej Racheli zwrócił się z nową wiarą w stronę teatru. Młodziutka artystka zadziwiła go dojrzałą rozmową na temat dramatu, o którym mówiła nie tyle z wielkim Znawstwem, co Z ogromnym uczuciem i prawdziwą intuicją. Wyszedł od niej wzruszony.“(8)

<<<< Twórcy i wydawcy unikalnych | Początki filozofii dali >>>>

pozycjonowanie stron |fotografia ślubna |Wizz